15 kwietnia 2017

Tracimy teraźniejszość kosztem ... | PINK LEATHER





Niestety żyjemy w czasach, gdzie jest mnóstwo stresu. Większość z nas, jak i nie wszyscy zamartwiamy się na zapas, jakimś ważnym spotkaniem, egzaminem, rozmową itd. Cały stres i zamartwianie się jest spowodowane tym, że zależy nam na jakiejś rzeczy, która ma sprawić, że będziemy pozornie szczęśliwsi.

Wytłumaczymy wam to na podstawie prostego przykładu: cały miesiąc stresujemy się przed rozmową o pracę, zarywamy nocki, myślimy co ubrać, odtrącamy wszystkich wokół z tego całego stresu. Kiedy nadszedł dzień rozmowy, idziemy, ale dalej w stresie. Dostajemy tę pracę lub nie, to nie ma teraz znaczenia, ponieważ cały miesiąc zamartwialiśmy się tym ważnym wydarzeniem nie potrzebnie. Nie zależnie od tego, czy cały miesiąc się tym stresowaliśmy, czy nie, to pójdziemy na tę rozmowę i będzie ona wyglądała w obu przypadkach tak samo. Jednym słowem straciliśmy wiele teraźniejszego czasu zamartwiając się przyszłością.

Czy warto zamartwiać się na przyszłość, niszcząc tym samym naszą teraźniejszość? Oczywiście, że nie. Sądzimy, że co ma być i tak nastąpi, więc nie warto o tym myśleć. Wszystko w naszym życiu zdarza się po coś. Jak nam coś nie wyjdzie, najwidoczniej tak miało być.

Nasza rada na dzisiaj to żyj teraźniejszością, nie trać życia na zamartwianie się! Spędź czas z bliskimi, nie odtrącaj ważnych ci osób w obawie przed przeszłością. Święta są na to doskonałą chwilą, żyj tu i teraz i spędź te święta rodzinnie! Wesołej Wielkanocy!

Jeśli szukacie kodów rabatowych na zakupy, polecamy stronkę rabble, gdzie znajdziecie m. in. rabat do NA-KD!










pink leather- sinsay // pink sandals- h&m 

60 komentarzy:

  1. cudna kurteczka <3
    Wesołych świąt
    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  2. Mądry post! :)


    Będzie mi meeega miło, jeśli zajrzysz na mój:
    - BLOG
    - INSTAGRAM
    - FANPAGE

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo prosto takie rzeczy przekazać czytelnikowi, ale po głębszych przemyśleniach to nie jest to wcale takie proste się nie stresować i zamartwiać ;)

    zofia-adam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z treścią postu, ale moje serce całkowicie skradła ta różowa kurteczka. Chyba aż wybiorę się do sklepu!

    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna stylizacja i zgadzam się z wami ! <3
    Zapraszam do siebie kochana <3
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma po co zamartwiać się na zapas, choć jak wiadomo ciężko to nam przychodzi. Tak to już jest, że jeżeli bardzo nam na czymś zależy to będziemy się stresować, martwić, denerwować, bo nie wiemy jaki będzie ostateczny wynik, jaki będzie efekt.

    Pozdrawiam, Sylwia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzomi się podoba ta kurteczką, choć pewnie nie miałabym jej do czego założyć ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Twoja stylizacja w zupełności wpisuje się w mój gust! Kolor tej skóry jest naprawdę prześliczny, a sandałki... koniecznie muszą znaleźć się w mojej kolekcji butów. Śliczne zdjęcia!

    W wolnej chwili zapraszam na nowy post ❤
    modaiurodawedlugjulii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Na prostych przykładach najlepiej wytłumaczyć. Zgadzam się z postem, bardzo mądrze napisane :)
    Stylizacja świetna, bardzo podobają mi się buty!
    Wesołych świąt!
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna kurtka ;)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Równiez piałam na ten temat Pięknie! :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam to ! Jestem straszliwa panikara u mnie jednak dodatkowo się to objawia bólem brzucha :/ z igły tobie widły i tak to już jest :)
    aniolek4.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Zakochałam się w tej kurteczce, jest piękna! :)

    ab-photographs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Poczułam, jakbym czytała Horacego ;)
    Ostatnio doszłam do tego samego wniosku.
    Piękne zdjęcia, super kurtka! :)
    Zapraszam do mnie :
    http://every-think-is-perfect.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny post! Mega podoba mi się kurtka i buciki, które widziałam już wcześniej na waszym instagramie!
    Mój blog <3

    Mój instagram<3

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo podoba mi się kolor kurtki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Trzeba żyć tym, co teraz! Bardzo podoba mi się kurtka :)
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ślicznie wyglądasz :D
    Życzę wesołych świąt :)
    obserwuję :*
    fashion-lovely-look.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Love the pink jacket. The pale shade is so sweet and feminine. And the wall looks charming!

    Madame X
    The Flower Duet

    OdpowiedzUsuń
  20. bezkonkurencyjnie zakochałam się w tych bucikach! nie wiedziałam, że takie cuda można znaleźć w h&m ;)


    nowy post <3 http://justemsi.blogspot.com/2017/04/flower-power-bonprix-aleworek.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszyscy o kurtce.. a według mnie najlepsze są tu buty <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Kurta i buty= <3! Obserwuję!
    rosjanka-oficjalnie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Masz mega kurteczkę <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/04/jak-zaplanowac-kupno-wymarzonej-sukni.html

    OdpowiedzUsuń
  24. Dokładnie zgadzam się z Tobą! Nie ma co na zapas zamartwiać się przyszłością, ponieważ tak czy siak będzie co ma być. Wszystko dzieje się po coś :) Bardzo ładne zdjęcia i śliczna stylizacja! Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny ♥ Życzę Wesołych Świąt ^^ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Niestety żyjemy w świecie, który naraża nas na stres a czas pędzi nieubłaganie!
    Zakochałam się w tej stylizacji! Ta kurteczka i buty pasują do siebie idealnie! Niczym bliźniaczki :DD Pozdrawiam! ♥

    Olga Blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiękna stylizacja urzekła mnie kurtka i buty , mega <3
    https://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Przepiękny wpis <3 zdjęcia tak samo :) Cieszę się, że tu trafiłam :)
    Zapraszam do mnie: http://swiatwedlugidoli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. To prawda, nie ma się co zamartwiać, śliczne zdjęcia!
    VIA-MARTYNA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  29. Co dzień uczę się żyć tu i teraz. To trudne... Stylizacja mega :) Połączenie tylko 2 kolorów zawsze jest dobrym pomysłem :) Pozdrawiam. Jestem tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  30. Kurtka cudowna <3 Ja należę do osób, które stresują się nawet tymi najdrobniejszymi rzeczami.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. w 100% się z wami zgadzam! ja rzadko się aż tak stresuję, chociaż często ten stres jest nieświadomy :/
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Hej! Świetny post, jesteś naprawdę megaaa śliczna :)

    obserwuje i zapraszam do mnie :
    http://milentry-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Prawda! Ja sama niestety jestem bardzo podatna na stres, wieloma rzeczmi sie przejmuje :(
    Only Dreams

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie ma co się zamartwiać przyszłością, skoro ważny jest każdy dzień teraz, obecnie. Zamartwianie się o coś co jeszcze nie nastąpiło jest bez sensu. Fajnie mieć plany na przyszłość ale czy musimy się martwić nimi niszcząc teraźniejszość? :) Nie :)
    Dobry post! :)
    Pozdrawiam :)
    Lov:)

    OdpowiedzUsuń
  35. tak nie warto zamartwiać się na zapas, trzeba żyć tym co jest tu i teraz ;) świetna stylizacja ;*
    pozdrawiam cieplutko xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
  36. Kurtka jest przepiękna :)
    Obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie warto martwic się na zapas! Śliczna kurtka!

    MÓJ BLOG :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Zamartwianie się nic nie da, większość sytuacji których się boimy, i tak nigdy się nie wydarza.
    Świetna kurteczka poluję właśnie na podobną :)

    Leyraa Blog

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetna stylizacja, szczególnie spodobały mi się buty x


    karolinamblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Very cool post, dear! Photos and look beautiful <3
    I'd be happy blogging friendship and mutual subscription ♥
    Julia Shkvo

    OdpowiedzUsuń
  41. Dobrze napisane :-) Bardzo podoba mi się Twoja stylizacja :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Pięknie wyglądasz :) Czasami stres bywa motywujący, ale nie trzeba się na zapas zamartwiać :)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Też uważam, że zbytnie zamartwianie się na zapas psuje naszą teraźniejszość... trzeba odetchnąć, żyć szczęśliwie tu i teraz, jeśli będziemy spokojni nasze plany łatwiej będzie nam realizować!
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ta różowa ramoneska jest cudowna! :) W ogóle, super tutaj! ❤

    Będzie mi miło, jak skomentujesz ostatni wpis:
    www.diane-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Jestem osobą która stresuję się na zapas, aczkolwiek cały czas staram się nad tym pracować:) Myślę że macie w 100% rację, i nie warto się aż tak zamartwiać.
    Śliczne buciki :)

    Pozdrawiam cieplutko
    Factory thoughts

    OdpowiedzUsuń
  46. Niektórzy za bradzo skupiają się na tym co ma być za x dni, tygodni, miesięcy itp. No ale czasami to coś tak siedzi w głowie, że inaczej się nie da :D
    Świetna stylizacja!
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  47. Piękne zdjęcia! <3
    Stres w niewielki dawkach może nas zmotywować, ale jeżeli jest on większy to nie działa na nas pozytywnie.
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Kurteczka mistrzostwo! Super się prezentujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Jeju jaka piękna kurtka, ostatnio wkręciłam się w te kolory! ;*
    Pozdrawiam ;)

    http://dominikawozniakfotografia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękujemy za każdy komentarz i obserwacje! To Nas motywuję!
♥ Zostawcie Linka do waszego bloga, na pewno zajrzymy!

- Weryfikacja obrazkowa wyłączona